Emoji, czyli znak graficzny, który wyraża emocje czy stan rzeczy. Działa zgodnie z zasadą jeden obraz wyraża więcej niż 1000 słów. Tu może przelicznik nie jest tak wysoki, ale na pewno wyraża więcej niż zwykła kombinacja „:” i „)”. Zwłaszcza, że możemy mieć do czynienia z obrazkiem budynku, zwierząt, jedzenia, komunikacji miejskiej. Przekaz jest dużo silniejszy i dużo bardziej angażujący niż zwykłe słowa. A to dlatego, że ludzie nie czytają, a ślizgają wzrokiem po stronie. Kolorowa ikona auta jest szybciej przetwarzana niż słowo „samochód”.
Zobaczcie jak gwałtownie na przestrzeni ostatnich 3 lat wrasta użycie emoji w komunikacji. Zobaczcie również jak emoji śmiechu konkuruje z używaniem „haha” czy przerasta „Lol” w postach na Facebooku.

emoji stats

Czemu służy emoji?

Ludzie używają go, aby dokładniej wyrazić to, co w danej chwili czują oraz aby innym osobom łatwiej było zrozumieć ich odczucia. Uważają też, że posługiwanie się emoji jest szybsze i łatwiejsze, niż zwykłym tekstem. A także uważają, że taki sposób komunikacji jest bardziej trendy. W myśl zasady – skoro używają go inni, to i ja powinnam. Zgodnie z zasadą społecznego dowodu słuszności. Widać to na wykresie poniżej.

emoji stats 1

Przykłady kampanii z emoji na świecie

Przejrzyjmy się teraz, jak do komunikacji używają go różne marki na świecie.
Chevrolet pokusił o napisanie komunikatu prasowego w całości w emoji. To moim zdaniem przerost formy nad treścią. I może odbiło się to echem w prasie branżowej (marketingowej), ale tak naprawdę i tak trzeba wejść na „przetłumaczoną” wersję komunikatu aby mieć pewność co do przekazu. Ciekawe, ale jednak co za dużo to niezdrowo. Pamiętaj, że zbyt dużo ikon obok siebie wywołuje znużenie u użytkowników.

chevrolet emoji


WWF skorzystało z emoji do kampanii #EndangeredEmoji na Twitterze. WWF chciało dotrzeć do młodszej generacji i wiedziało, że potrzebuje lekkiego sposobu komunikacji. Wybrali 21 ikon ze standardowej klawiatury, które odpowiadają zagrożonym wyginięciem gatunkom zwierząt. I za każdem retweetem użytkownicy byli zachęcania do przekazania 10 pensów na ochronę zagrożonych zwierząt.

wwf emoji


Po swój alfabet emoji sięgnęło Pepsi. Stworzyli całkowicie nowy zestaw w kolorystyce spójnej z marką. Potem poszli dalej – użyli 600 z nich na swoich puszkach. Wszystko pod hasłem #PepsiMoji. Jest to o tyle sprytne, że język emoji jest uniwersalny na całym świecie. Nie musisz tych ikon tłumaczyć, dodawać obostrzeń prawnych. Ludzie na całym świecie w ten sam sposób rozumieją uśmiechniętą buzię w okularach.

pepsi emoji


McDonalds w swojej komunikacji poszedł krok dalej. Chcąc ugruntować swoją pozycję w komunikacji do młodszej grupy stworzyli billboardy przy pomocy emoji. Krótkie historie z życia, gdzie zawsze ich zakończenie to szczęśliwa wizyta w Macu. Zabawne, prawdziwe i budzące pozytywne skojarzenia. I na pewno zgodne z hasłem I’m lovin it.

mcdonald


Na przykład tworzenia billboardów wpadli też twórcy filmu DeadPool. Gra słowna, które idealnie pasuje do samej treści filmu.

 Etykieta


Z emoji można również zbudować cały obraz. Trochę tak jak kiedyś tworzyło się obrazki z „0” i „1”. Na taki pomysł wpadł Budweiser, który z ikon piwa, słońca i flagi utworzył dużą, amerykańską flagę. Post na Twitterze, został retweetowany ponad 140 000 razy!

budlight emoji

Można też utworzyć właśnie cały obraz, czyli odnieść się do sztuki bardzo nowoczesnej. Czy kreatywne? Bardzo.

nascar_emoji


Emoji mogą również angażować. Możesz tworzyć rebusy emoji (tytułu filmów, książek, nazwy piosenek albo przysłowia) – angażując użytkowników w szukanie rozwiązania zagadki. Dominos pizza stworzyła możliwość zamawiania pizzy dzięki emoji. Wystarczyło, że użytkownik na oficjalnym profilu wybrał emoji pizzy i dopisał #EasyOrder. W ten sposób użytkownik mógł przejść do zamawiania pizzy dosłownie w kilka sekund.

Emoji w kilku słowach

Powyższe przykłady mogą się wydawać ciekawe, zabawne, pouczające… Ale najważniejsze jest jak postrzegają je w komunikacji użytkownicy. Z poniższego badania wynika to jednoznacznie. Dla 39% użytkowników taka komunikacja  jest zabawna. Dla 18% normalna, a dla 13% odpowiednia. Dla mniejszości jest ona dziecinna lub niestosowna.

emoji-graphs

Zanim więc zdecydujesz się na taką komunikację, upewnij się ze Twoja grupa docelowa to Millenialsi, którzy odbiorą ją pozytywnie.

Pamiętaj, emoji to prosta ikona. Ale zastosowana w odpowiedni kontekście lub zestawieniu może dostarczyć użytkownikom dobrej zabawy. Może angażować i zachęcać do zamawiania.

Nie przesadzaj, znajdź dobry balans. Sprawdzaj jak użytkownicy reagują na taką komunikację marki. Rób testy A/B kreacji, aby mieć pewność co działa najefektywniej. Emoji powinny Ci pomóc, być elementem naturalnym w komunikacji, a nie czymś co zafrasuje i odsunie użytkowników.