Artykuły, Social Media, Video

Jak tworzyć dobre video na social media

dobre_video_social_media

Mark Zuckenberg w listopadzie 2016 ogłosił: „I want to start by talking about our work around putting video first across our apps,”. Co w języku polskim oznacza, że wideo od tamtego momentu dla Facebooka jest najważniejsze i w niego idzie cały pęd rozwoju i inwestycji.

Facebook wiec, co robi. Jeśli spojrzymy na poniższe wykresy to z uznaniem pokiwamy głową. W przeciągu 2014 – 2015 liczba oglądanych materiałów video wzrosła 8 krotnie na Facebooku! Podobna zależność jest widoczna dla Snapchat.

Facebook-daily-video-views

Źródło: http://www.smartinsights.com/social-media-marketing/facebook-marketing/facebook-video-advertising-creative-best-practices/


Podczas gdy szacuje się, że całkowity rynek video w internecie wzrośnie w 2017 o 8,2%.

Z runku co rusz dowiadujemy się o tym, które narzędzie naśladuje kogo i w czym. Co Facebook skopiował ze Snapchata, a co Instagram z Facebooka. A potem na odwrót. Narzędzie konkurują ze sobą i walczą o ograniczoną uwagę użytkownika.

W tym wpisie przejdziemy przez najważniejsze rady dotyczące efektywnego tworzenia video w social media. Takiego video, które użytkownicy chcą oglądać i chcą się nim dzielić.

Interesujące, użyteczne lub zabawne

Po pierwsze, nasze video musi spełniać poniższe założenia. Czyli musi być: albo użyteczne albo interesujące albo zabawne.  Bardzo wpasowuje się to w założenia do tworzenia dobrych treści o których pisałam wcześniej. Granica między „o Boże, po co mam to oglądać”, a „Niezłe, tego nie wiedziałam” rysuje się bardzo klarownie.


A teraz pokrótce o wideo użytecznym, interesującym i zabawnym . Co w praktyce znaczą te przymiotniki.

Użyteczne:

  • odpowiedz na konkretne pytanie „Jak…” coś zrobić;
  • zwiększające wiedzę;
  • wpasowane w wyniki SEO, więc ludzie na nie trafią;
  • porządnie przedstawiające problem i rozwiązania;

Interesujące:

  • powiedz coś, czego użytkownik jeszcze nie wie;
  • pokaż sposób w jaki coś robisz w praktyce, nie głoś samych teorii;
  • opowiedz historię;
  • trafiające  w punkt bez rozwodzenia się;

Zabawne:

  • uważaj na rzeczy, które wydają się zabawne tylko Tobie lub Twojej firmie (niejeden zaliczył solidną wpadkę poprzez nieudany żart);
  • w tej kategorii konkurujesz z całym internetem;
  • potrzebujesz mocno kreatywnego pomysłu;
  • dojście do tego co jest ogólnie uważane za zabawne  może być trudne, a szczególnie do tego co jest zabawne dla Twojej grupy docelowej;
  • zabawna reklama sprawia, że chęć zakupowa wzrasta o 15%

3 sekundy by przykuć uwagę

Na Facebooku liczą się pierwsze 3 sekundy. Jeśli w ciągu 3 pierwszych sekund przykujesz uwagę: to 47% osób przypomni sobie Twoją reklamę, o 32% osób będzie miało świadomość Twojej marki i 44% przejawi chęć do zakupu. 10 sekund uwagi użytkownika wydaje się już wystarczającym sukcesem we wszystkich 3 wspomnianych kategoriach.

facebook_3_sekundy

Źródło: https://www.facebook.com/business/news/value-of-video


Co więc zrobić przez te 3 sekundy? Jest to na pewno o połowę trudniejsze zadanie niż przy bumper ads, czyli 6 sekundowych reklamach na YouTube (o czym przeczytasz tutaj). Niemniej zasady są te same – na początek liczy się mocny wstęp. Coś, co przykuje uwagę.  Treść powinna być łatwa do zdekodowania, aby użytkownik mógł szybko pojąć i zapamiętać  – czy jest to reklama nowego filmu, jogurtu czy też samochodu.

Włącz napisy

Video na Facebook odtwarzane jest automatycznie i bez dźwięku. Upewnij się więc, że bez tego przekaz będzie również zrozumiały. Dodaj napisy na dole, dymki, lub też opatrz ujęcia pojedynczymi hasłami.

facebook_video_napisy


Dzięki temu Twój przekaz nie straci na wyrazie. Nie inwestuj we wrzucanie zwykłej telewizyjnej reklamy. Jeśli opiera się na muzyce (które niesamowicie budzi emocje) to na Facebooku nie będzie mogła ona wybrzmieć. Lepiej dodaj komiksowe dymki czy powiedz co jest celem działania danych postaci. Albo dodaj zwyczajnie na dole tekst, który mówi lektor.

Możesz to osiągnąć nawet jeśli wszystko opiera się na miauczeniu. Brak dźwięku nie przeszkodził 2 600 000 użytkownikom obejrzeć miauczącego kota.

video_facebook_napisy


Pokaż twarz

Ludzki umysł w naturalny sposób bardziej zauważa treści, na których pokazują się…ludzie. To od wielu lat wiadomo dla reklam prasowych, ale ta zasada obowiązuje również dla treści video. Jak wykazują badania, użytkownicy aż 2 razy chętniej oglądają takie właśnie treści.

Ludzie nie są zainteresowani, aby jedynie patrzeć przez 30 sekund na Twój produkt. Ludzie chcą oglądać inne osoby, podobne do siebie używające danego produktu. Lubimy rzeczy, zdarzenia które są nam w jakieś sposób znane i rozpoznawalne. Na takim założeniu od lat bazują reklamy IKEA (są blisko naszych problemów), a także przykładowo niektóre reklamy Airbnb.

Dzielnie się treściami na Facebook

Nadzieje i oczekiwania mogą być spore. Od lat widać jak regularnie wzrasta chęć do użytkowników do dzielnie się treściami video.

Źródło: http://www.smartinsights.com/social-media-marketing/facebook-marketing/facebook-video-advertising-creative-best-practices/


Jeśli więc Twoje treści będą użyteczne, interesujące bądź zabawne. A do tego będą miały napisy, będą pokazywały ludzi i przykują szybko uwagę, to mają sporą szansę by dołączyć do powyższego trendu.

Motywacja powinna być ogromna. Około 50% osób, które obejrzało video rzeczywiście zakupiło produkt!

Źródło: https://www.emarketer.com/Article/Worldwide-Social-Video-Ad-Spending-Levels-Off-for-Now/1015820

 

6 Komentarze

  1. Doskonały wpis. Tak jak napisałaś o filmach, twój wpis jest interesujący, bo opowiadasz o czymś co dla mnie jest zupełnie nowe i podajesz to w klarowny sposób.

  2. Świetny wpis, w dodatku napisany w bardzo przystępny sposób 🙂 Na pewno zostanę u Ciebie na dłużej.

  3. Świetny artykuł 🙂
    Bardzo przydatna wiedza w pigułce. Video ma świetne zasięgi, dlatego warto z niego korzystać. Dodatkowo fenomenalnie sprzedaje też produkty, jeżeli tak jak napisane jest w artykule – trafia w punkt 🙂
    Pozdrawiam, http://www.czytanierozwija.pl

    • Digital Times

      Dokładnie! Może wymaga trochę „zachodu” i przygotowania (chociaż przy dostępności sprzętu nie jest tak bardzo pracochłonne jak wcześniej), ale mamy pewnego rodzaju gwarancję, że zadziała z większą mocą niż zwykły wpis 🙂

Dodaj nowy komentarz

Theme by Anders Norén