Mamo podaj Skittles

Reklamą, która w tym roku świeci największy triumf kontrowersyjności jest reklama Skittles. W moim odczuciu jest zabawna, ale mocno niesmaczna (co niby nie jest nowością dla tej marki). Ale jest w tej reklamie coś złego i niepokojącego. Towarzyszy Ci uczucie, że to nie jest normalne. Że twarz tego aktora ma  w sobie coś odrzucającego. A więź matki i syna jest zbyt bliska. Miażdży również ostatnie zdanie. Reklama była wyprodukowana USA i wzbudziła tyle skarg, że na następny dzień została usunięta z oficjalnego kanału. A Skittles po prostu udawało, że sprawa nie miała miejsca.

 


Siła kobiet

Ta reklama poruszyła mnie, gdyż jako jedna z niewielu odnosi się do tych wartości, które cenimy w kobietach. Wytrwałość, pracowitość, odpowiedzialność. Jako jedna z niewielu nie posługuje się stereotypem. Odbiega od niego tak daleko, jak to tylko możliwe.   Podoba mi się, że przekaz nie bazuje na jakiejś słabości (problemie) i produkcie (rozwiązanie). Jest budująca, podnosząca na duchu i jasno odnosi się do siły. To właśnie siła kobiet jest mocą przekazu.


Skandynawski absurd

Ta reklam jest jak skandynawski film. Dlaczego? Dlatego, że trzyma w napięciu. Że pokazuje bardzo prawdziwe emocje. I kupujesz ją od pierwszej sekundy. Utożsamiasz się z bohaterami, zadajesz sobie te same pytania. I zastanawiasz się, co ty byś zrobił czy napisał. Ale jest w niej ta przekorność (niczym w Idiotach Larsa Von Triera) i zupełna absurdalność całej sytuacji.


Najgorszy prezent na dzień mamy

Najgorszy prezent na dzień mamy? Praktyczny. Waga, sitko, deska do krojenia, czajnik, sztuczne kwiaty… Koszmar, zwłaszcza gdy trzeba okazać radość. Zapewniam Cię, że na dzień mamy Twoja mama wolałaby dostać coś ładnego. Nie wiem czy pokazanie w reklamie bielizny kupowanej przez syna jest najlepszym pomysłem… Ale cały pomysł zasługuje na chwilę uwagi.


Mother fails mix

Tej reklamie na pewno nie można odmówić zabawności. Nie trzeba pewnie było długo i daleko szukać, aby znaleźć pełen zestaw absurdalnych sytuacji. Poród w taksówce, wymioty, bałagan, brak snu, brak prywatności….To taki miks, który pewnie można by zatytuować „Mother fails” i zrobić długą listę na YouTube. Nie przekonuje mnie jednak cel reklamy, chociaż jest szczytny. W moim odczuciu zupełnie rozmija się z pozostałym przekazem. Mimo to, gratuluję twórcom zebranych scenek.


Tatuaż z przesłaniem

Kolejna piękna reklama. Pierwszy tatuaż to na pewno ogromne przeżycie. Jeśli jeszcze do tego niesie takie piękne przesłanie, to ma podwójną wartość. To przesłanie to zaledwie para słów, ale każde spojrzenie przypomina o kimś ważnym i wyjątkowym. A w słabszej chwili motywuje i dodaje sił. Zostaje z nami na zawsze.


Co do cholewy

Czasem każdej mamie może zabraknąć słów. Podobno 74% matkom zdarza się przekląć. Co robi pozostałe 26%? Te 26% powie „Co do cholewy?” albo „O kurczaczki”, być może niektóre posuną się aż do „O kutra mać”.  W kreatywnym tłumaczeniu można by użyć również „Tempe wuje” i „Ja pierniczkuje”.


PornHub na dzień mamy

PornHub zawsze miał ciekawe reklamy (choć nie wiem czy słowo ciekawy jest tutaj na miejscu). Po ostatniej kampanii na dzień dziadka, można się było spodziewać, że wymyślą również coś na dzień matki. Moim zdaniem to mocno naciągany prezent od strony syna. Ale jak wiadomo – świat jest różny i rożne są potrzeby.