WhatsApp to jeden z największych komunikatorów na świecie. Działa na ponad 180 rynkach i ma 1 miliard aktywnych użytkowników! A liczba wciąż rośnie. W praktyce oznacza to, że prawie co 7 osoby na Ziemi może komunikować się za pomocą tego narzędzia. Przesyłać sobie informacje, zdjęcia, filmy. W Polsce to drugi w kolejności najpopularniejszy komunikator i liczy sobie dziennie 3,5 mln aktywnych użytkowników.

WhatsApp daje łatwą możliwość użytkownikom na kontakt z marką. Nie każdy ma ochotę dzwonić i czekać w kolejce na infolinii. Z drugiej stronie marce daje możliwość komunikowania się z użytkownikami w nowy sposób.

Do tej pory niewiele mało marek skusiło się na wejście w komunikację w tym kanale. To dobry moment, gdzie łatwo możemy osiągnąć przewagę. Przyjrzymy się dzisiaj najciekawszym kampaniom zrealizowanych przez marki na całym świecie.

Takie buty

Clarks stworzył 3 wirtualne postacie, 3 charaktery z którymi można było rozmawiać. Każda z nich w inny sposób opowiadała historię butów Desert. Otrzymywałeś inne zdjęcie, filmy, muzykę, anegdoty – całą interaktywną historię. Clarks zabrał użytkowników w podróż do Paryża lat 60’, aby pokazać długoletnią historię produktu. Kierował swoją komunikację do Millenialsów. I był to sprytniejszy sposób na interakcję niż zwykła kampania bannerowa.

Po zakończeniu akcji Clarks analizował historie rozmów z użytkownikami, po to aby lepiej zrozumieć kim są i co myślą o marce. Dla Clarksa były to pogłębione wywiady (oczywiście na początku prosił użytkowników o zgodę na zapisywanie rozmów).

Majonez Mix

Zdarza Ci się, że masz różne produkty w lodówce, ale kompletnie nie masz pojęcia jak je połączyć w smaczne danie? No i jeszcze z majonezem?! Nie ty jeden. Hellman’s w Brazylii użył WhatsAppa, aby pomóc Ci gotować. Na specjalnie przygotowane stronie www dodawałeś 2 zdjęcia. Jedno, które potwierdzało że posiadasz majonez tej marki, a drugie zdjęcie z zawartością swojej lodówki. Zostawiałeś również swój numer telefonu. Wtedy kontaktował się z Tobą szef kuchni – po kolei pisał jakie produkty trzeba ze sobą zestawić. Wysyłał zdjęcia, filmiki, a nawet rysunki. A kiedy danie było gotowe do włożenia do piekarnika, mierzył czas pieczenia.


Było ponad 13 000 chętnych, a 99,5% przeszło pozytywną weryfikację. O akcji dowiedziało się ponad 5 milionów osób. Użytkownik spędzał z marką średnio 65 minut. Kampania okazała się tak dużym sukcesem, ze została przeprowadzona w Chile, Argentynie i Urugwaju.

Napoje mówią

Inne podejście do użytkowników zaproponowała Coca Cola. Pisząc swoje imię na WhatsApp odsyłali Ci wirtualną butelkę Coca Coli z Twoim imieniem na niej.

Natomiast Heineken zaangażował swoich fanów w quiz z nagrodami. Wszystko to z okazji sponsorowania pucharu UEFA  po raz siódmy z rzędu. Użytkownik musiał jedynie wysłać słowo „Champions” na konto WhatsApp Heinekena. A następnie potwierdzić swoją pełnoletniość.  W odpowiedzi dostawał 5 pytań dotyczących piłki nożnej. Jeśli odpowiedział poprawnie na wszystkie automatycznie brał udział w losowaniu o bilety na finały rozgrywek.

Agent Provocateur (producent bielizny) na WhatsAppie umieścił test do wypełnienia. Na ich podstawie stwierdzał jakim typem osobowości jesteś i jaka bielizna byłaby dla Ciebie odpowiednia. Inne sklepy oferują po prostu zniżki lub informują o nowych promocjach. Wychodzą z założenia, że komunikacja w ten sposób jest bardziej osobista niż mailem. Ale ten ostatni przykład można swobodnie zastąpić komunikacją smsową.

Bądź na tak!

Nie ma wątpliwości, że technologia daje nam nowe możliwości dotarcia do klienta. Na Messengerze funkcjonuje już ponad 30 000 botów, które pracują na rzecz usług, produktów, marek, ludzi, problemów… WhatsApp jest na razie nowym terenem z dużym potencjałem. Póki co nieprzebadanym, a tym samym dającym możliwość bardziej kreatywnego wykorzystania i wybicia się. Na dzień dzisiejszy WhatsApp pozostaje strefą wolną od botów. Ale trzeba mieć oczy i głowę otwarte. Nie wiadomo, kiedy nastąpi przełom zainteresowania. Lepiej już wtedy być zwartym i gotowym.